Archives Posts
Ogień olimpijski przez Tybet - jesteś przeciw? Wyślij apel!
Dnia dzisiejszego, na ruinach zamku w Olimpii, miejscu narodzin starożytnych Igrzysk, zapłonął znicz olimpijski. Sztafeta ze zniczem, 8 sierpnia ma dotrzeć do Pekinu rozpoczynając tym samym Igrzyska. Zanim to się jednak stanie, ogień olimpijski ma zostać wniesiony do Tybetu, na wierzchołek Mount Everestu. Organizacje praw człowieka, oraz sami Tybetańczycy, już od dawna wzywają do usunięcia Tybetu z trasy znicza Olimpijskiego. Na nic zdały się te protesty. Sprawa jednak nie jest jeszcze stracona. Apel o usunięcie Tybetu z trasy znicza, wystosowała dzisiaj duża organizacja studencka: Students for a Free Tibet. Organizacja zachęca nas do dzwonienia oraz wysyłania email’ów do rodzimych Komitetów Olimpijskich, w naszym wypadku do Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Jakie obawy niesie ze sobą przeprowadzenie znicza olimpijskiego przez terytorium Tybetu? Students for a Free Tibet zauważają, że ogień olimpijski, jest symbolem wolności, a Chiny użyją go w swoich propagandowych celach. Co gorsza, ogień w Tybecie tylko zwiększy napięcia, co prawdopodobnie doprowadzi do wybuchów przemocy i kolejnych ofiar śmiertelnych. Tybetańczycy jasno wyrazili się, że nie chcą znicza na swoim terytorium. Łatwo się domyślić, że gdy znicz dotrze do Tybetu, ludność zacznie się jeszcze bardziej burzyć, a chińskie wojsko użyje całej swojej siły by stłumić protesty i całą sprawę zatuszować.
Możecie dzwonić i wysyłać email’e do Polskiego Komitetu Olimpijskiego, o usunięcie Tybetu z trasy znicza.
Dane kontaktowe odnajdziecie w tym miejscu. Na podstawie apelu Students for a Free Tibet, przygotowałem tekst, który możecie skopiować, podpisać i przesłać Komitetowi. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby apel wyrazić własnymi słowy.
Treść apelu:
Jako zatroskany obywatel o przestrzeganie praw człowieka i ludzkiej godności, jestem głęboko zmartwiony, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski i organizatorzy Olimpiady w Pekinie, kontynuują plan przeniesienia ognia olimpijskiego przez terytorium Tybetu.
W tej chwili, ludzie w Tybecie są pozbawieni jakichkolwiek praw, a cały naród pogrążony jest w stanie wojennym. Międzynarodowe źródła, w tym tybetański rząd na wygnaniu, donoszą o 130 zabitych Tybetańczykach oraz setkach więzionych lub przetrzymywanych. W obliczu tych oraz innych, bardzo niepokojących doniesień, niepojęte jest aby Międzynarodowy Komitet Olimpijski, kontynuował swoje zamierzenia odnośnie trasy ognia Olimpijskiego.
Ogień noszony przez Tybet w znacznym stopniu nasili napięcia, dając rządowi Chińskiemu wymówkę do kontynuowania represji, co doprowadzi do większej ilości zatrzymań i ofiar śmiertelnych. Przyzwolenie na trasę ognia przez Tybet, nieodwracalnie zbrukałoby nie tylko Olimpiadę w Pekinie, ale cały Olimpijski ruch. Ogień Olimpijski powinien być uroczystością, która jednoczy ludzi, a nie propagandą, w której jedni ludzie utwierdzają swoją dominację nad drugimi.
Tybetańczycy jasno wyrazili się, że nie chcą by ogień Olimpijski przekroczył ich granicę. Rząd Chiński jest w tej sprawie żarliwie, politycznie zmotywowany, by dzięki zniczowi zachować swoją twarz w obliczu ogólnoświatowych protestów oraz stworzyć pozór suwerenności Tybetu. Nalegam aby potrzeby Tybetańczyków i wartości Olimpijskie postawić przed władzami Chińskimi, które pragną wokół siebie stworzyć obraz mocy i niezniszczalności.
Proszę o Wasze natychmiastowe zaapelowanie do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o wycofanie Tybetańskiego Autonomicznego Regionu i Tybetańskich prowincji Amdo i Kham z trasy Olimpijskiego znicza.
Ludzie, sportowcy i rządy krajów na świecie, odpowiedzieli z wielkim wsparciem dla Tybetańczyków wewnątrz Tybetu. Proszę, dołączcie do nas i powiedzcie “NIE” dla znicza przez Tybet.
Dziękuje.
Z poważaniem, Imię i Nazwisko




Na początek bardzo mocno polecam przeczytanie
Chiński “Dziennik Ludowy” wezwał władze do zdławienia “tybetańskiego buntu”. Apel czołowego dziennika partii komunistycznej ukazał się zaraz po tym, jak agencja Xinhua podała najnowszy bilans ofiar. “Dziennik Ludowy” w opublikowanym tekście opowiedział się za zdecydowanymi działaniami przeciwko tybetańskim secesjonistom, kierującym się, jak napisano, diabelskimi intencjami. - Wolność Tybetu jest zagrożeniem dla ładu ludowych Chin - ostrzega gazeta.
Trzy panie- reżyserka, edukatorka i pedagog- zdecydowały się na napisanie do premiera
Olimpiada to bardzo duże przedsięwzięcie komercyjne. Największy wpływ na decyzje mają pieniądze. Zamiast wysyłać listy do rządu Chin, czy bić pianę w telewizji i rozdzielać włos na troje, można zaprotestować w najskuteczniejszy z możliwych sposobów:
Przypnijmy teraz wstążeczki pomarańczowe. Pomarańczowy to kolor osób walczących o prawa człowieka w Chinach, kolor szat buddyjskich i wreszcie kolor solidarności z Tybetem. Zwracam się z apelem, by poprzez Gazetę Wyborczą i jej lokalne wydania zorganizować akcję solidarności z Tybetańczykami. Cieszę się, że w ogólnopolskim wydaniu codziennie informujecie nas Państwo o ostatnich wydarzeniach w Tybecie. Myślę, że każdy z nas na swój sposób może pomóc, wesprzeć protesty i demonstracje brutalnie tłumione przez władze chińskie.
Światowa akcja apelu do ONZ w celu zapobiegnięcia dalszej tragedii w Tybecie. Działaj TERAZ.
Dalajlama przeżywa właśnie trudne chwile, nie tylko z powodu śmierci swoich rodaków. Jego polityka porozumienia z potężnym sąsiadem oraz akceptacji chińskich zdobyczy cywilizacyjnych właśnie bierze w łeb. Nowymi drogami i linią kolejową do jego kraju jak do nowej kolonii przybywa coraz więcej Chińczyków, a wraz z nimi same Chiny. Tybet protestuje, bo coraz mniej w nim Tybetu. Nie zanosi się na to, by olimpiada powstrzymała Chińczyków, którzy zamiast demokratyzacji obiecują Tybetowi krew i ogień. 
Obee
Lanooz
Fanatyk
Thion
Dominik Kaznowski
Adam Klimowski
Tomek Chmiel
Homikus
Patrycja Makowska
Anna Sondej






