Bloggerzy przeciwko łamaniu praw człowieka.

Archives Posts

Ogień olimpijski przez Tybet - jesteś przeciw? Wyślij apel!

March 24th, 2008 by Tomek Chmiel

TybetDnia dzisiejszego, na ruinach zamku w Olimpii, miejscu narodzin starożytnych Igrzysk, zapłonął znicz olimpijski. Sztafeta ze zniczem, 8 sierpnia ma dotrzeć do Pekinu rozpoczynając tym samym Igrzyska. Zanim to się jednak stanie, ogień olimpijski ma zostać wniesiony do Tybetu, na wierzchołek Mount Everestu. Organizacje praw człowieka, oraz sami Tybetańczycy, już od dawna wzywają do usunięcia Tybetu z trasy znicza Olimpijskiego. Na nic zdały się te protesty. Sprawa jednak nie jest jeszcze stracona. Apel o usunięcie Tybetu z trasy znicza, wystosowała dzisiaj duża organizacja studencka: Students for a Free Tibet. Organizacja zachęca nas do dzwonienia oraz wysyłania email’ów do rodzimych Komitetów Olimpijskich, w naszym wypadku do Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Jakie obawy niesie ze sobą przeprowadzenie znicza olimpijskiego przez terytorium Tybetu? Students for a Free Tibet zauważają, że ogień olimpijski, jest symbolem wolności, a Chiny użyją go w swoich propagandowych celach. Co gorsza, ogień w Tybecie tylko zwiększy napięcia, co prawdopodobnie doprowadzi do wybuchów przemocy i kolejnych ofiar śmiertelnych. Tybetańczycy jasno wyrazili się, że nie chcą znicza na swoim terytorium. Łatwo się domyślić, że gdy znicz dotrze do Tybetu, ludność zacznie się jeszcze bardziej burzyć, a chińskie wojsko użyje całej swojej siły by stłumić protesty i całą sprawę zatuszować.

Możecie dzwonić i wysyłać email’e do Polskiego Komitetu Olimpijskiego, o usunięcie Tybetu z trasy znicza.
Dane kontaktowe odnajdziecie w tym miejscu. Na podstawie apelu Students for a Free Tibet, przygotowałem tekst, który możecie skopiować, podpisać i przesłać Komitetowi. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby apel wyrazić własnymi słowy.

Treść apelu:

Jako zatroskany obywatel o przestrzeganie praw człowieka i ludzkiej godności, jestem głęboko zmartwiony, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski i organizatorzy Olimpiady w Pekinie, kontynuują plan przeniesienia ognia olimpijskiego przez terytorium Tybetu.

W tej chwili, ludzie w Tybecie są pozbawieni jakichkolwiek praw, a cały naród pogrążony jest w stanie wojennym. Międzynarodowe źródła, w tym tybetański rząd na wygnaniu, donoszą o 130 zabitych Tybetańczykach oraz setkach więzionych lub przetrzymywanych. W obliczu tych oraz innych, bardzo niepokojących doniesień, niepojęte jest aby Międzynarodowy Komitet Olimpijski, kontynuował swoje zamierzenia odnośnie trasy ognia Olimpijskiego.

Ogień noszony przez Tybet w znacznym stopniu nasili napięcia, dając rządowi Chińskiemu wymówkę do kontynuowania represji, co doprowadzi do większej ilości zatrzymań i ofiar śmiertelnych. Przyzwolenie na trasę ognia przez Tybet, nieodwracalnie zbrukałoby nie tylko Olimpiadę w Pekinie, ale cały Olimpijski ruch. Ogień Olimpijski powinien być uroczystością, która jednoczy ludzi, a nie propagandą, w której jedni ludzie utwierdzają swoją dominację nad drugimi.

Tybetańczycy jasno wyrazili się, że nie chcą by ogień Olimpijski przekroczył ich granicę. Rząd Chiński jest w tej sprawie żarliwie, politycznie zmotywowany, by dzięki zniczowi zachować swoją twarz w obliczu ogólnoświatowych protestów oraz stworzyć pozór suwerenności Tybetu. Nalegam aby potrzeby Tybetańczyków i wartości Olimpijskie postawić przed władzami Chińskimi, które pragną wokół siebie stworzyć obraz mocy i niezniszczalności.

Proszę o Wasze natychmiastowe zaapelowanie do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o wycofanie Tybetańskiego Autonomicznego Regionu i Tybetańskich prowincji Amdo i Kham z trasy Olimpijskiego znicza.

Ludzie, sportowcy i rządy krajów na świecie, odpowiedzieli z wielkim wsparciem dla Tybetańczyków wewnątrz Tybetu. Proszę, dołączcie do nas i powiedzcie “NIE” dla znicza przez Tybet.

Dziękuje.

Z poważaniem, Imię i Nazwisko

Archives Posts

Team Tibet

March 24th, 2008 by Adam Klimowski

Team Tibet- Beijing 2008

Przebywający na wygnaniu tybetańscy lekkoatleci i osoby ich wspierające chcą zjednoczyć się pod flagą Reprezentacji Tybetu (ang. Team Tibet), by zażądać realnych i trwałych zmian politycznych w Tybecie.

Celem Reprezentacji jest przekształcenie się w globalny ruch, reprezentujący Tybetańczyków i osoby ich wspierające, łącznie z profesjonalnymi lekkoatletami i celebrytami. Reprezentacja chce uczynić te Igrzyska historycznymi, wzywając Chiny, by wcieliły w życie olimpijskie ideały, które same poparły, przez pozytywne zmiany w Tybecie.

Szczegóły na stronie internetowej Team Tibet.

Archives Posts

Bojkot nie musi oznaczać milczenia!

March 23rd, 2008 by Paweł Opydo

jangchub.jpgNa początek bardzo mocno polecam przeczytanie tego tekstu. Naprawdę warto przeczytać całość, ja jednak odniosę się dziś tylko do fragmentu, w którym autor porusza temat naszej akcji.

To stosunkowo świeża inicjatywa, więc nie wiadomo jeszcze w jakim pójdą kierunku - jest tam głos nawołujący do bojkotu, ale przeważają głosy nawołujące do głośnego robienia szumu i mam nadzieję, że na tym właśnie skoncentrują się organizatorzy.

Wychodzimy z założenia, że bojkot nie musi oznaczać milczenia - a protest niekoniecznie musi być bojkotem. Samo nie oglądanie Olimpiady w telewizji, i - mówiąc brzydko - “olanie sprawy w ramach protestu” jest równoznaczne z nie robieniem niczego.

Jeśli mamy wywołać lawinę (a do tego dążymy) to musimy zrobić jak największy szum, wciągnąć w to jak najwięcej ludzi, i jak najgłośniej wyrazić sprzeciw. Niech ludzie widzą, że to nie tylko “jednodniowy news” o zamieszkach w kraju po drugiej stronie świata. Niech ludzie dowiedzą się, że się temu sprzeciwiamy, i że są inicjatywy takie jak ta. Piszmy listy, informujmy znajomych, wklejajmy znaczki, wywieszajmy flagi. Nie milczmy.

Coraz więcej z Was, bloggerów, przyłącza się do akcji. Odzew jest niesamowicie budujący. Kolejne blogi przyłączają się do akcji, tak, że trudno je zliczyć. Zachęcamy Was do generowania kreatywnych pomysłów na promocję Free Tibet. W niedługim czasie na stronie powinien pojawić się do ściągnięcia plik z logo w wersji wektorowej (jeżeli ktoś miałby ochotę wydrukować jakieś materiały). Ale to dopiero początek - zachęcamy do nadsyłania propozycji.

P.S. Wszystkich blipujących zapraszam do subskrybowania kanału #FreeTibet.

Archives Posts

Gazeta.pl: Chiński dziennik wzywa do “zdławienia tybetańskiego buntu”

March 23rd, 2008 by Matesky

TybetChiński “Dziennik Ludowy” wezwał władze do zdławienia “tybetańskiego buntu”. Apel czołowego dziennika partii komunistycznej ukazał się zaraz po tym, jak agencja Xinhua podała najnowszy bilans ofiar. “Dziennik Ludowy” w opublikowanym tekście opowiedział się za zdecydowanymi działaniami przeciwko tybetańskim secesjonistom, kierującym się, jak napisano, diabelskimi intencjami. - Wolność Tybetu jest zagrożeniem dla ładu ludowych Chin - ostrzega gazeta.

Do tej pory chińskie media informowały, że sytuacja w Tybecie jest stabilna. Dzisiejsza publikacja chińskiego “Dziennika Ludowego“, jest pierwszą, która w tak zdecydowany sposób opowiedziała się za siłowym rozwiązaniem w Tybecie. Czytaj dalej na Gazeta.pl

Archives Posts

Apel do premiera Donalda Tuska

March 22nd, 2008 by Adam Klimowski

tusk.jpgTrzy panie- reżyserka, edukatorka i pedagog- zdecydowały się na napisanie do premiera listu otwartego w celu skłonienia go do powołania międzynarodowej misji obserwacyjnej w sprawie łamania praw człowieka w Tybecie. Pod tym apelem może podpisać się każdy- dotychczas uczyniło to prawie 3500 osób (a licznik ciągle bije). Podpisy będą zbierane do końca marca, a następnie zostaną przekazane do Kancelarii Premiera.

Za Tybet 2008.

Archives Posts

Dominik Kaznowski o olimpiadzie w Chinach

March 22nd, 2008 by Fanatyk

Dominik Kaznowski zaproponował formę protestu, która od dłuższego czasu chodzi mi po głowie ponieważ to chyba jeden ze skuteczniejszych sposobów na pokazanie “wielkim tego świata” co myślimy na temat Olimpiady w Chinach.

walcz pilotemOlimpiada to bardzo duże przedsięwzięcie komercyjne. Największy wpływ na decyzje mają pieniądze. Zamiast wysyłać listy do rządu Chin, czy bić pianę w telewizji i rozdzielać włos na troje, można zaprotestować w najskuteczniejszy z możliwych sposobów:

  • Nie oglądać transmisji z olimpiady w telewizji – to może zrobić każdy z nas i namówić swoich znajomych.
  • Nie relacjonować przebiegu olimpiady – to prosty sposób na bojkot Chin przez media.
  • Nie kupować produktów sponsorów olimpiady.

Ten protest może być najbardziej dotkliwy – uderza zarówno w machinę propagandową reżimu jaki i w finansowanie olimpiady. Sponsorzy nie będą zadowoleni.

Więcej na blogu Dominika

Archives Posts

Gazeta.pl: Nie pozwólmy, by zniknął naród

March 21st, 2008 by Paweł Opydo

TybetPrzypnijmy teraz wstążeczki pomarańczowe. Pomarańczowy to kolor osób walczących o prawa człowieka w Chinach, kolor szat buddyjskich i wreszcie kolor solidarności z Tybetem. Zwracam się z apelem, by poprzez Gazetę Wyborczą i jej lokalne wydania zorganizować akcję solidarności z Tybetańczykami. Cieszę się, że w ogólnopolskim wydaniu codziennie informujecie nas Państwo o ostatnich wydarzeniach w Tybecie. Myślę, że każdy z nas na swój sposób może pomóc, wesprzeć protesty i demonstracje brutalnie tłumione przez władze chińskie. Czytaj dalej na Gazeta.pl »

Archives Posts

I Ty weź udział w apelu do ONZ

March 21st, 2008 by Thion

onz.jpgŚwiatowa akcja apelu do ONZ w celu zapobiegnięcia dalszej tragedii w Tybecie. Działaj TERAZ.

Listy należy wysyłać na poniższy adres, przykładowa treść listu poniżej:

His Excellency Mr. Zdzisław Rapacki
Ambassador Extraordinary and Plenipotentiary
Permanent Representative
Chemin de l’Ancienne-Route 15
1218 Grand-Saconnex
Fax: +41 22 710 97 99
Email: mission.poland@ties.itu.int

Jego Excelencja Pan Zdzisław Rapacki
Ambasador Stałej Misji Rzeczpospolitej Polskiej przy Biurze Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie

Szanowny Panie Ambasadorze!

Zwracam się do Pana w związku z niezwykle dramatyczną sytuacją w Tybecie, aby poprosić o wsparcie dla apelu Dalajlamy o niezależne śledztwo w sprawie rozgrywających się na naszych oczach tragicznych wydarzeń.
W ciągu ostatnich dni, pokojowe demonstracje setek tybetańskich mnichów z trzech głównych klasztorów w Lhasie przerodziły się w brutalne ataki ze strony władz chińskich wymierzone w demonstrujących.

Informacje o znaczących protestach przeciwko chińskiej władzy, prowadzone przez mnichów, mniszki, studentów i zwykłych ludzi obserwowane są także poza „Tybetańskim Regionem Autonomicznym”, w tym między innymi:

– Klasztor Rong Gonchen w okręgu Rebkong (Chin. Tongren xian) w prowincji Qinghai,
– Klasztor Kirti w okręgu Ngaba (Cin. Aba), w prowincji Syczuan,
– w Labrang (Chin. Xiahe), okręgu Sangchu, w prowincji Gansu.

Demonstracje na początku zeszłego tygodnia związane były z 49. rocznicą wybuchu powstania tybetańskiego (1959), i były konsekwentnie tłumione przez władze, tysiące funkcjonariuszy policji i służb bezpieczeństwa otoczyły Lhaskie klasztory. Rosnące napięcie doprowadziło do największych od 20 lat demonstracji przeciwko chińskiej władzy.

Kolejne raporty potwierdzają rosnącą liczbę ofiar śmiertelnych. Początkowo chińska agencja Xinhua potwierdziła 10. zabitych. W niedzielę rząd tybetański potwierdził liczbę 80. zabitych, chociaż nadchodzą kolejne raporty o strzałach w innych regionach Tybetu. Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji poinformowało w niedzielę 16 marca o ośmiu ciałach wynoszonych z klasztoru Ngapa Kirti, oraz co najmniej 30. osobach zabitych po otworzeniu ognia do demonstrujących.

W Lhasie władze ogłosiły ultimatum wobec protestujących. Osoby biorące udział w protestach, które zgłoszą się do władz do północy w poniedziałek 10 marca „zostaną potraktowane łagodnie”, jak donosi agencja Xinhua „osoby, które nie dostosują się do postawionego ultimatum będą surowo ukarane”. Setki Tybetańczyków zostało aresztowanych, w Lhasie obowiązuje godzina policyjna, a miasto pozostaje całkowicie odcięte od świata.

W związku z odcięciem Lhasy od świata, uzyskiwanie wiarygodnych informacji na temat wydarzeń będzie coraz trudniejsze. Dwóch kanadyjskich dziennikarzy zostało aresztowanych w Xiahe, a inni zawróceni poza „Tybetański Region Autonomiczny”, pomimo, iż Chiny wydały nowe regulacje mające na celu umożliwienie dostępu zagranicznym dziennikarzom w rok Igrzysk Olimpijskich.

Wiele wskazuje, że za obecną sytuację w Tybecie odpowiada chińska polityka: wznowienie kampanii „reedukacji przez pracę”, wzmożenie kampanii wycelowanej w Dalajlamę, duchowego przywódcę Tybetańczyków, a także polityka ekonomiczna prowadząca do narastającej marginalizacji Tybetańczyków w Tybecie.

Tybetańczycy są także świadomi, że wieloletnie starania Dalajlamy o nawiązanie konstruktywnego dialogu z przedstawicielami władz Chin, nie doprowadziły dotychczas do widocznych rezultatów.

Apeluję do Pana o zwrócenie się do Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka, pani Louise Arbour, oraz do członków Rady Praw Człowieka, o pilne wysłanie misji badawczej do Tybetu, w tym „Tybetańskiego Regionu Autonomicznego” oraz innych obszarów tybetańskich, aby zweryfikować obecną sytuację i zapobiec dalszym tragediom.

Ponadto apeluję do Pana o wezwanie Chin do umożliwienia dostępu do Tybetu wszystkich odpowiednich urzędników, w tym Specjalnych Sprawozdawców ONZ.

Z poważaniem,
Imię, Nazwisko
Adres

Za Ratuj Tybet.

Archives Posts

Gazeta.pl: Chiński smok na ziemi mnichów

March 21st, 2008 by Paweł Opydo

tyb1.jpgDalajlama przeżywa właśnie trudne chwile, nie tylko z powodu śmierci swoich rodaków. Jego polityka porozumienia z potężnym sąsiadem oraz akceptacji chińskich zdobyczy cywilizacyjnych właśnie bierze w łeb. Nowymi drogami i linią kolejową do jego kraju jak do nowej kolonii przybywa coraz więcej Chińczyków, a wraz z nimi same Chiny. Tybet protestuje, bo coraz mniej w nim Tybetu. Nie zanosi się na to, by olimpiada powstrzymała Chińczyków, którzy zamiast demokratyzacji obiecują Tybetowi krew i ogień. Czytaj dalej na Gazeta.pl »

Kolejne wpisy »