Bloggerzy przeciwko łamaniu praw człowieka.

Piszmy listy

March 24th, 2008 by Fanatyk

Strony: [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ]

List do Premiera

Do:
Kancelarii Prezesa Rady Ministrów;
Departamentu Azji i Pacyfiku w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego
Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza

Szanowni Państwo!

Apeluję o jak najszybsze zajęcie zdecydowanego stanowiska wobec zajść w okupowanym przez Chiny Tybecie.

Pragnę podkreślić, że reżim rządzący Chinami jest bezpośrednim ideowym spadkobiercą stalinizmu. Chiny łamią wszelkie międzynarodowe konwencje dotyczące ochrony praw człowieka, jak również zwierząt. Masowo torturowani są Tybetańczycy od pierwszych chwil po aresztowaniu, a głównym celem tych tortur jest zmuszenie do śpiewania hymnów na cześć komunistycznych Chin.

Proszę przypomnieć sobie, że w Europie jesteśmy tym właśnie Państwem (jedynym), dzięki któremu komunizm w Europie Wschodniej skonał. Jest moim zdaniem zdecydowanie niemoralne dopuszczać możliwość jakiejkolwiek współpracy Chin przy budowie stadionów w Polsce, jak również wysyłanie polskiej reprezentacji na olimpiadę w komunistycznych Chinach. Czyżby świat już zdążył zapomnieć o niedawnej hańbie, jaką była olimpiada w hitlerowskich Niemczech? Czy jesteśmy już ponownie chętni hańbić ideały greckiej tradycji?

Proszę wspomnieć słowa Adolfa Hitlera, “Kto dziś pamięta o rzezi Ormian?”, kiedy planował ludobójstwo Żydów. Biorąc pod uwagę ilość zamordowanych Tybetańczyków w Tybecie od wejścia Chin - jest pewnym, że również i ten mord zostanie uznany za ludobójstwo - oby jednak dla Tybetu nie okazało się to być zbyt późno!!!

Oficjalna Petycja:

My, niżej podpisani zwracamy się z pilnym apelem do najwyższych Władz Rzeczypospolitej Polskiej o zajęcie zdecydowanego stanowiska władz RP w sprawie dramatycznych wydarzeń w Tybecie.

W ostatnich dniach doszło do pokojowych protestów mnichów, a następnie brutalnej pacyfikacji demonstracji na ulicach Lhasy. Według różnych źródeł jest od 30 do 100 zabitych, setki aresztowanych i rannych, sytuacja w Lhasie, stolicy Tybetu przypomina wprowadzenie stanu wojennego. Demonstracje inicjowane są w kolejnych klasztorach i tłumione przez władze. Tybetańczycy apelują o międzynarodową pomoc!

Dotychczas stanowisko w sprawie wydarzeń w Tybecie zajęły: Wysoki Komisarz ds. Praw Człowieka, rządy państw m.in. Słowenii (Prezydencja UE), Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji, Niemiec, Szwajcarii, Indii, Tajwanu, Australii, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Japonii.

Apelujemy o:

  • jak najszybsze zajęcie oficjalnego stanowiska przez Polskę i potępienia brutalności władz Chin wobec Tybetańczyków.
  • wezwanie władz Chin do uwolnienia wszystkich pokojowo protestujących,
  • wyjaśnienia wszystkich przypadków śmierci Tybetańczyków i dokładnej ilości zabitych;
  • poparcie apelu Rządu Tybetańskiego i Dalajlamy o wysłanie międzynarodowej misji obserwacyjnej do Tybetu;
  • wezwanie władz Chin do rozpoczęcia poważnych rozmów z Dalajlamą;
  • nie uczestniczenie przedstawicieli władz RP w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.

Powyższy list zamierzam również wysłać do gazet i zamieścić na forach intenetowych.

Z wyrazami szacunku,
IMIĘ NAZWISKO
ADRES

temat: Apel o ratowanie Tybetu - list otwarty
na adresy: cirinfo@kprm.gov.pl, dap@msz.gov.pl, biuro@bronislawkomorowski.pl, borusewicz@nw.senat.gov.pl

Każdego maila warto też wysyłać do wiadomości prasy: redakcja_portalu@agora.pl, sekretariat.naczelnych@agora.pl, listy@agora.pl, michal.kobosko@newsweek.pl, redakcja@newsweek.pl, polityka@polityka.com.pl, redakcja@wprost.pl, redakcja@rmf.fm, radio@wawa.com.pl, sekretariat@radio.rzeszow.pl, sluchacze@polskieradio.pl, widzowie@tvp.pl, sekretariat@gazetapolska.pl, redakcja@wiadomosci24.pl, widzowie@tvn.pl, kontakt@tvn24.pl, listy@superexpress.pl, prezes@zaiks.org.pl, jestem@murator.com.pl, wydawnictwo@murator.com.pl, samo-zdrowie@samo-zdrowie.com.pl, zdrowie@murator.com.pl, redakcja@zyjmydluzej.com.pl, rodzice@gjpoland.com.pl, dziecko@proszynski.pl, rzecznik@kul.pl, akademia@pan.pl, ip@di.com.pl; reklama@onet.pl

Strony: [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ]

Kategorie: Działania |

18 komentarzy do wpisu “Piszmy listy”


Siergiej:

His Excellence? Nie przesadzamy?

kertoip:

chyba trzeba poprawić link

M.:

Uaua, do Busha piszemy nawet ;)? Ale jeśli ma pomóc- to jasna sprawa.

Alicja:

Zrobione, wysłane.. chociaż tyle mogę zrobić.. ech..

mr_magdaro:

Bush robi sobie z tego tyle, że dziś właśnie biały dom orzekł, że boski dablju pojedzie na otwarcie igrzysk :(

carpfisz:

powoli będziemy mieli dość tych igraszech ze strony Czajnizz jeśli jeden odważny nie zrobi kroku który zrobi z nimi mentalne spustoszenie. inaczej klapa.

Fair play. Free Tibet. » Blog Archive » Przyłącz się do akcji pisania listów:

[…] List do Prezydenta USA - podejmijcie zdecydowane działania w sprawie Tybetu […]

Janusz:

Myślę, że takie pisanie pomoże tak jak nam Polakom wcześniej podpisane układy w 1939… Coś jednak trzeba próbować robić! Na swojej lokalnej stronce zamieściłem buttony - tyle mogę w tej chwili zrobić, finansowo wesprzeć nie niestety mogę…
Piszmy listy…

kwakii:

Zrobione. Cieszę się, że mogłem pomóc chociaż tak.

Anglistka:

Wszystko bardzo fajnie, tylko dlaczego w tym liście jest tyle błędów? Jeśli rzeczywiście chcemy takie listy wysyłac to jednak powinny byc poprawne jeśli nie chcemy wzbudzic jedynie politowania. Przede wszystkim styl jest fatalny - mieszanina zwrotów formalnych kolokwializmami (I am polish, you see), niektóre zdania nieadekwatnie emocjonalne, Polish pisze się z wielkiej litery(!!!!!), i parę jeszcze innych błędów

anka:

wysłane!!! Wolność dla Wszystkich!!! Wolny Tybet!!!

magdziula92:

nie ważne że są błędy ważne że chciało mu się zrobić cokolwiek dla tybetu. Najgorzej jeśli nie robi sie nic. Trzeba wygłaszać swój sprzeciw przecie temu co aktualnie dzieje sie w tybecie. WOLNY TYBET !!!

martezzzz:

wysłane… Chociaż tyle mogę zrobić

Krachu:

Nie umiem po angielsku (tylko niemiecki) więc nie zabardzo czaje o co w tym chodzi dokładnie - tłumaczenie by się przydało!!!

Lina:

wysłane,
nie można pozostawać obojętnym,
może dzięki temu kiedyś tacy jak my będą nielicznymi którzy mogą spojrzeć swoim dzieciom w oczy

Kasia:

Pozdrowienia dla wszystkich wspierających Tybet całym sercem :-)

Napisz komentarz