Bojkot nie musi oznaczać milczenia!
Na początek bardzo mocno polecam przeczytanie tego tekstu. Naprawdę warto przeczytać całość, ja jednak odniosę się dziś tylko do fragmentu, w którym autor porusza temat naszej akcji.
To stosunkowo świeża inicjatywa, więc nie wiadomo jeszcze w jakim pójdą kierunku - jest tam głos nawołujący do bojkotu, ale przeważają głosy nawołujące do głośnego robienia szumu i mam nadzieję, że na tym właśnie skoncentrują się organizatorzy.
Wychodzimy z założenia, że bojkot nie musi oznaczać milczenia - a protest niekoniecznie musi być bojkotem. Samo nie oglądanie Olimpiady w telewizji, i - mówiąc brzydko - “olanie sprawy w ramach protestu” jest równoznaczne z nie robieniem niczego.
Jeśli mamy wywołać lawinę (a do tego dążymy) to musimy zrobić jak największy szum, wciągnąć w to jak najwięcej ludzi, i jak najgłośniej wyrazić sprzeciw. Niech ludzie widzą, że to nie tylko “jednodniowy news” o zamieszkach w kraju po drugiej stronie świata. Niech ludzie dowiedzą się, że się temu sprzeciwiamy, i że są inicjatywy takie jak ta. Piszmy listy, informujmy znajomych, wklejajmy znaczki, wywieszajmy flagi. Nie milczmy.
Coraz więcej z Was, bloggerów, przyłącza się do akcji. Odzew jest niesamowicie budujący. Kolejne blogi przyłączają się do akcji, tak, że trudno je zliczyć. Zachęcamy Was do generowania kreatywnych pomysłów na promocję Free Tibet. W niedługim czasie na stronie powinien pojawić się do ściągnięcia plik z logo w wersji wektorowej (jeżeli ktoś miałby ochotę wydrukować jakieś materiały). Ale to dopiero początek - zachęcamy do nadsyłania propozycji.
P.S. Wszystkich blipujących zapraszam do subskrybowania kanału #FreeTibet.




Obee
Lanooz
Fanatyk
Thion
Dominik Kaznowski
Adam Klimowski
Tomek Chmiel
Homikus
Patrycja Makowska
Anna Sondej






